Wykład odbył się w ramach sesji dermatologicznej prof. Ireny Waleckiej podczas II Konferencji „Medycyna z Diamentami”
AZS to choroba charakteryzująca się genetycznie uwarunkowaną dysfunkcją bariery skórnej; skóra przestaje pełnić swoją funkcję ochronną, a wraz z narastaniem defektu bariery naskórkowej nasilają się objawy. Podstawowe rozpoznanie w tej jednostce opiera się na objawach klinicznych, do których należy przede wszystkim suchość i świąd skóry.
Choroba może się pojawić już w wieku niemowlęcym, może przebiegać z okresami remisji i nawrotów, może mieć mniej lub bardziej nasilone objawy. Najciężej chorzy chorują non-stop, bo okresy remisji prawie u nich nie występują.
AZS często mylone jest z alergią, a zmiany na skórze z pokrzywką. Tymczasem można mieć AZS, a nie mieć alergii. Ocenia się, że atopowe zapalenie skóry występuje u ok. 10–15 proc. dzieci i 3 proc. dorosłych. 20 proc. dzieci ma postać ciężką. Wciąż jeszcze patrzy się na AZS jak na chorobę atopową związaną z nadmiernym wytwarzaniem immunoglobuliny typu E (IgE) pojawiającą się pod wpływem naturalnie występujących alergenów. Jednak nie wszyscy pacjenci mają IgE podwyższone.
Nie jest to tylko choroba skóry; AZS może współwystępować z astmą, alergicznym zapaleniem błony śluzowej nosa, zapaleniem spojówek, alergiami pokarmowymi, zespołem metabolicznym, zwiększa również ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Wraz z AZS może pojawić się depresja, zaburzenia snu. Dysfunkcja bariery naskórkowej prowadzi do zakażeń bakteryjnych, wirusowych, grzybiczych pojawiających się na skutek rozdrapywania przez chorego zmian, co stanowi wrota dla przenikających głębiej patogenów.
Leczenie zależy przede wszystkim od nasilenia objawów. Nadrzędnym celem we wszystkich postaciach choroby jest odbudowa bariery naskórkowej, żeby skóra znów mogła pełnić swoje funkcje ochronne. Podstawą jest terapia emolientowa. W łagodniejszych postaciach wystarczą odpowiednie miejscowo stosowane preparaty, w cięższych wprowadza się leki doustne. Obecnie najciężej chorujący pacjenci mogą skorzystać z leków biologicznych podawanych w ramach programów lekowych. W terapii ważny jest także głos pacjenta, który sam wie najlepiej, jaki rodzaj terapii jest dla niego najlepszy i po czym czuje się najlepiej.









