Kiedy podejrzewać szpiczaka plazmocytowego? – sesja prof. Iwony Hus podczas II Konferencji „Medycyna z Diamentami”

Szpiczak plazmocytowy, dawniej mnogi, Multiple myeloma, to jeden z najczęstszych nowotworów hematologicznych, dotyczący układu chłonnego. Stanowi ok. 1–2 proc. wszystkich nowotworów złośliwych, a ok. 12–14 proc. zachorowań na nowotwory hematologiczne. Należy do grupy tzw. gammapatii monoklonalnych, których jest głównym przedstawicielem, charakteryzujących się nieprawidłowym namnażaniem się komórek plazmatycznych – plazmocytów.

W Polsce zapada na niego 6 na 100 tys. osób. Częściej diagnozuje się go u mężczyzn. Przede wszystkim chorują osoby starsze, po 60–65. roku życia, ale coraz częściej zachorowania zdarzają się również u osób dużo młodszych, nawet w wieku ok. 30 lat.

Jest to choroba niejednorodna, jej objawy mogą dotyczyć wielu narządów i są to objawy na tyle niecharakterystyczne, że mogą być przypisane wielu narządom. U ok. 70 proc. chorych dochodzi do zmian kościach, osłabienia ich struktury wywołanych hiperkalcemią, czyli zwiększonym stężeniem wapnia w krwioobiegu. Wapń z kości, wypierany przez nowotwór, przenika bowiem do krwi. Chory odczuwa wówczas bóle kostne, zwłaszcza w różnych częściach kręgosłupa (ok. 49 proc. dotyczy zmian w kręgosłupie lędźwiowym), może dochodzić do patologicznych złamań – nierzadko są one pierwszym widocznym objawem szpiczaka plazmocytowego.

Zwykle chorzy mają niedokrwistość objawiającą się anemią, pojawiającymi się siniakami bez urazów mechanicznych, co także może być początkowo jedynym objawem tej choroby. Postępujące zmęczenie, osłabienie, bóle i zawroty głowy, brzucha, nagły spadek masy ciała to kolejne sygnały mogące świadczyć o szpiczaku. Często są długo lekceważone, szczególnie przez osoby starsze, obciążone wieloma innych schorzeniami przewlekłymi. Uważają, że to sprawa wieku i innych schorzeń.

U ok. 50 proc. chorych dochodzi do niewydolności nerek, co objawia się m.in. zmęczeniem i obrzękami. U części chorych pojawiają się drętwienia, mrowienia, polineuropatie. Prawie wszyscy odczuwają spadek odporności, zwiększoną podatność na infekcje. Dlatego tak ważne są u tych pacjentów szczepienia profilaktyczne, które powinny być realizowane jeszcze przed rozpoczęciem terapii.

Kiedy lekarz podejrzewa, że pacjent może chorować na szpiczaka, powinien zacząć od skierowania go na podstawowe badania laboratoryjne. Nie każde może być miarodajne, bo np. 3-cyfrowe OB może skłonić do takiej diagnozy, ale niskie OB szpiczaka nie wyklucza. Podobnie nie każde uszkodzenie nerek może mieć taką przyczynę, ale już całość tych pierwszych wyników może dać lekarzowi do myślenia, jak dalej pokierować pacjenta.

Obecnie mamy bardzo dużo leków do terapii szpiczaka, dołączają do nich nowe. Jesteśmy w dobie immunoterapii, czekamy na refundację CAR-T, która jest już w Polsce dostępna, ale do innych przypadków nowotworów hematologicznych. Dzięki nowoczesnym terapiom wiemy, jakiego pacjenta skierować do autoprzeszczepu, a jakiemu zastosować inną terapię. Kiedyś szpiczak plazmocytowy to był wyrok, dziś staje się on chorobą przewlekłą; od rozpoznania z tą chorobą można żyć i kilkanaście lat, a nie, jak kiedyś, co najwyżej 2–3.

Przewijanie do góry