Urologia robotowa w Polsce – wykład prof. Piotra Krysta

Wykład odbył się w ramach sesji urologicznej pod przewodnictwem prof. Piotra Krysta podczas Konferencji Medycyna Nagrody Zaufania

Odkąd pod koniec lat 90. pojawiły się, początkowo w Stanach Zjednoczonych, pierwsze roboty chirurgiczne, rozpoczął się gwałtowny rozwój operacji przeprowadzanych z ich udziałem. To ogromna szansa dla naszego kraju, gdzie średnia wieku chirurga wynosi dziś 50 lat. Pomoc aparatury wykonującej za człowieka skomplikowane, precyzyjne czynności w tej sytuacji wydaje się niezbędna.

Wśród systemów robotycznych najczęściej wykorzystywany jest system da Vinci, który po raz pierwszy został zaprezentowany w Polsce w 2009 roku podczas Międzynarodowego Kongresu Towarzystwa Chirurgów Polskich we Wrocławiu. Obecnie operacje z udziałem systemów robotycznych są wykonywanie w ponad 100 szpitalach w Polsce; najczęściej są to właśnie systemy da Vinci. Większość to operacje urologiczne dotyczące przede wszystkim radykalnej prostatektomii. W 2024 roku ponad 70 proc. wszystkich prostatekomii radykalnych zostało wykonanych w asyście robota.

W urologii z udziałem robota wykonuje się też inne zabiegi, np. w nowotworach jądra i pęcherza moczowego. Zaczynają się również robotowe zabiegi usuwania guzów nerek. Inne dziedziny, w których przeprowadza się coraz więcej takich operacji, to ginekologia, ortopedia oraz neurochirurgia. W naszym kraju zabiegi z asystą robota są częściowo refundowane, na razie głównie onkologiczne (w przypadku urologii to rak gruczołu krokowego).

Zabiegi robotyczne – i dotyczy to wszystkich dziedzin, gdzie można je zastosować – wykazują wiele korzyści dla pacjenta, lekarza, jak i całego systemu ochrony zdrowia. Pacjent po takim zabiegu szybciej dochodzi do zdrowia, w trakcie operacji ograniczone jest zużycie krwi i leków, chory ma mniejsze ryzyko powikłań/zakażeń pooperacyjnych; nie ma tych wszystkich dolegliwości, których doświadczają pacjenci po operacjach tradycyjnych czy nawet laparoskopowych. Z kolei chirurg pracując w asyście robota, ma większy komfort pracy, może czuć się pewniej i bezpieczniej, bo robot z większą precyzją wykona to, co on musiałby wykonywać rękoma.

Wszystko to przekłada się na oszczędności w całym systemie ochrony zdrowia i zwiększa konkurencyjność między placówkami. O tym, jak coraz powszechniejsze stają się zabiegi robotyczne, świadczy ich rozwój w naszym kraju. W 2024 roku wykonano w Polsce 17 tys. 100 takich zabiegów – to aż o 70 proc. więcej w stosunku do 2023 roku. Coraz więcej szpitali jest zainteresowanych tą formą leczenia, np. w Szpitalu Bielańskim w Warszawie powstaje nowa sala, gdzie będą się odbywać zabiegi z udziałem robota da Vinci.

Polskie Towarzystwo Urologiczne zaproponowało i przygotowało zmianę programów specjalizacyjnych zgodnie ze standardami europejskimi, tak aby uwzględniać w nich jeszcze więcej zabiegów robotycznych. Programy miałyby być co pięć lat aktualizowane. Towarzystwo podkreśla, że roboty, które już zostały lub zostaną zainstalowane w szpitalach, powinny być wykorzystywane przez cały dzień, bez przestojów.

Przewijanie do góry